|
Źródła zbliżone do indyjskiego ministerstwa obrony w New Delhi ujawniły wczoraj, że w Izraelu przebywała w ostatnim czasie misja wojskowa, której celem było przyspieszenie zakupu dużej ilości bezzałogowych statków powietrznych (typu UAV lub drony), uzbrojonych w pociski. Samoloty te miałyby zostać rozmieszczone na granicach z Pakistanem. Indyjskie źródła nie ujawniają wielkości zamówienia złożonego w Izrael Aerospace Industries (IAI), (będą to z pewnością setki milionów dolarów), ale nie ukrywają, że mają zamiar stworzyć silną flotę, która mogłaby zrównoważyć amerykańskie Predatory, będące na wyposażeniu Pakistanu.
Indie chciałyby pozyskać z Izraela zwłaszcza Herony a także Searcher II oraz Harpy, przeznaczone do wykrywania i niszczenia radarów wroga, funkcjonujących w istocie jak pociski manewrujące, po udanej misji ulegając samozniszczeniu. Wraz z BSL- ami, Indie otrzymają oczywiście zaawansowane systemy kontroli naziemnej i terminale z danymi potrzebnymi do ich funkcjonowania. Jeśli to zamówienie zostanie zrealizowane, Amerykanie zostaną prawdopodobnie zmuszeni przez Islamabad do przyspieszenia ich doposażania armii pakistańskiej. Ale to nie jedyna oznaka przyspieszającego wyścigu zbrojeń między Indiami i Pakistanem. Oba kraje są w trakcie modernizacji swych sił powietrznych, współpracując zresztą z tą samą amerykańską firmą, Lockheed Martin. Na tym tle dochodzi do pewnych tarć. Indie grożą wykluczeniem Lockheed Martina, a może także innych przedsiębiorstw amerykańskich, z przetargu na wartych 10-12 mld USD 126 myśliwców wielozadaniowych, określanych jako MMRCA (Medium Multi-Role Combat Aircraft). Powodem jest obietnica sprzedaży Pakistanowi kolejnych 14 F-16 Block 52C/D (takich, jakie kupiła m.in. Polska), czyli najnowocześniejszej obecnie wersji tych samolotów. Być może Indie chcą za pomocą nacisków zmiękczyć Amerykanów i skłonic ich do sprzedaży najbardziej zaawansowanego myśliwca V generacji F-35. Nie jest to wcale nierealne, o transakcji tej dużo już się mówiło, a warunkiem miał być zakup właśnie F-16 w ramach przetargu na MMRCA. Mysliwiec obecnie oferowany Indiom i tak jest, według ekspertów dużo nowocześniejszy od pakistańskiego Block 52C/D (ten sam typ który zakupiła Polska). Wersja indyjska - F-16IN Super Viper jest ponoć wzbogacona o niektóre technologie 5 generacji. konservat.cba.pl
|