Home Teraźniejszość symptomy wojny Przewrót w Kirgistanie: 65 ofiar starć, władze uciekły

Menu użytkownika

Reklamy

Pomóż utrzymać tę stronę
Pietrek
 
Przewrót w Kirgistanie: 65 ofiar starć, władze uciekły PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
symptomy wojny
Wpisany przez ap   
Czwartek, 08 Kwiecień 2010 09:06

Co najmniej 65 osób zginęło, a 400 zostało rannych w czasie antyrządowych protestów w stolicy Kirgistanu, Biszkeku - podało dzisiaj rano kirgiskie ministerstwo zdrowia. Prezydent uciekł ze stolicy, a opozycja ogłosiła rozwiązanie parlamentu. Poinformowała, że kontroluje większość kraju, armię i milicję

 

- Jak na razie w Biszkeku mamy 65 zabitych i około 400 rannych - powiedział przedstawiciel resortu. Wcześniejszy bilans ministerstwa mówił o 47 zabitych.

W środę do rozproszenia kilkutysięcznego tłumu zebranego przed siedzibą rządu w Biszkeku milicja użyła gazów łzawiących, działek wodnych i granatów ogłuszających. Gdy demonstranci usiłowali wedrzeć się do gmachu strzeżonego przez oddziały specjalne, padły strzały. Do starć z opozycją doszło też w innych miastach Kirgistanu.

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.
 

Świadkowie: Płonie budynek rządu

W Biszkeku płonie budynek rządu - podała rosyjska agencja ITAR-TASS. Z okien pierwszego i drugiego piętra budynku wydostaje się gęsty dym.

Według świadków, na których powołuje się agencja, niezidentyfikowani sprawcy podłożyli ogień w podziemiach budynku, skąd rozprzestrzenił się on na piętra.

Liderka opozycji ogłasza rozwiązanie parlamentu

Przywódczyni kirgiskiej opozycji i szefowa proklamowanego przez opozycję rządu tymczasowego Roza Otunbajewa powiedziała dzisiaj, że rozwiązuje parlament.

- Na mocy dekretu o przejęciu władzy rozwiązujemy parlament - powiedziała Otunbajewa dziennikarzom w Biszkeku.

Stolicę Kirgistanu opuścił prezydent kraju Kurmanbek Bakijew, który udał się w środę do miasta Osz.

Opozycja mówi, że kontroluje większość kraju, armię i milicję

Otunbajewa powiedziała, że opozycja kontroluje obecnie prawie cały kraj.

- Wszystkie regiony są pod naszą kontrolą, ale pracujemy jeszcze nad Oszem i Dżalalabadem - powiedziała Otunbajewa w gmachu parlamentu.

Według ostatnich doniesień w Oszu, na południu kraju, przebywa prezydent Kirgistanu Kurmanbek Bakijew, który po gwałtownych wystąpieniach opozycji w Biszkeku opuścił stolicę. W Oszu, który jest bastionem stronników Bakijewa doszło do starć między jego zwolennikami i przeciwnikami, a opozycja zajęła budynek rządowy.

Minister obrony w proklamowanym przez kirgiską opozycję rządzie tymczasowym Ismaił Isakow powiedział, że siły zbrojne i straż graniczna kraju są pod jego kontrolą.

- Cała armia i straż graniczna są teraz pod naszą kontrolą. Siły zbrojne nie będą nigdy już używane do rozwiązywania spraw wewnętrznych - powiedział Isakow.

Minister spraw wewnętrznych w proklamowanym przez kirgiską opozycję rządzie tymczasowym Bołot Szernijazow powiedział zapewnił, że milicja przeszła na stronę opozycji.

- Cała milicja przeszła na stronę narodu - powiedział Szernijazow.

Kirgistan zamknął granicę z Kazachstanem

Kirgiskie służby graniczne podały w środę wieczorem czasu polskiego o zamknięciu granicy z Kazachstanem. AFP powołując się na przedstawicieli armii USA poinformowała, że Amerykanie wstrzymali wszystkie loty wojskowe z bazy lotniczej Manas.

Granicę zamknięto na prośbę władz kazachskich.

- Kazachowie nie mogą teraz dostać się do Kirgistanu i nasi obywatele nie mogą jechać do Kazachstanu - poinformował cytowany przez agencję Reutera rzecznik służb Dżoodar Isakonow. Nie powiedział, jak długo granica pozostanie zamknięta, jednak wyjaśnił, że ma to związek z "sytuacją społeczną i polityczną" w Kirgistanie.

Kirgistan graniczy z Kazachstanem, Chinami, Tadżykistanem i Uzbekistanem. Stolica kraju - Biszkek - jest położona bezpośrednim sąsiedztwie granicy.

USA w Manas, przy głównym międzynarodowym kirgiskim porcie lotniczym, mają bazę wojskową, zapewniającą wsparcie dla operacji w Afganistanie. Wcześniej rzecznik Pentagonu Bryan Whitman oświadczył, że to, co dzieje się w Kirgistanie, nie dotknęło nikogo z ambasady USA czy też bazy. Później cytowany przez AFP przedstawiciel amerykańskiej armii powiedział, że władze zamknęły lotnisko, a wszystkie amerykańskie loty wojskowe zostały zawieszone.

Amerykańska baza Manas pozostanie otwarta

Amerykańska baza lotnicza Manas w Kirgistanie, kluczowa dla operacji NATO w Afganistanie, pozostanie otwarta - zapowiedziała szefowa proklamowanego przez opozycję kirgiską rządu tymczasowego Roza Otunbajewa.

Na konferencji prasowej Otunbajewa oświadczyła, że "nic się nie zmieni", jeśli chodzi o porozumienie między Kirgistanem i USA w sprawie bazy pod Biszkekiem.

Jak podaje agencja AFP, przez bazę przewija się co miesiąc, zmierzając do Afganistanu albo z niego wracając, około 35 tys. amerykańskich żołnierzy.

źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

 

 

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.

 

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:
B):evil::silly::dry:
:lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side:
:):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

Zmieniony: Czwartek, 08 Kwiecień 2010 09:58
 
 

Szukaj w serwisie

Czas do 2012

Time now
25. May 2012, 12:31
Count to
21. December 2012, 12:00
Time left
210 days
0 hours
28 minutes

Nasza księgarnia

Kup i czytaj
Reklama
Reklama
Reklama