Home Teraźniejszość symptomy wojny Bakijew: wciąż jestem prezydentem, Rosja maczała palce w przewrocie

Menu użytkownika

Reklamy

Pomóż utrzymać tę stronę
Pietrek
 
Bakijew: wciąż jestem prezydentem, Rosja maczała palce w przewrocie PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
symptomy wojny
Wpisany przez ap   
Piątek, 23 Kwiecień 2010 11:38

Na konferencji prasowej w Mińsku Kurmanbek Bakijew przekonywał, że w Kirgistanie wciąż panuje chaos i leje się krew jego rodaków. Bakijew od czterech dni przebywa na Białorusi, gdzie schronienia jemu i jego rodzinie udzielił prezydent Aleksander Łukaszenka.

 

Obalony prezydent Kirgistanu nie uznaje swojej dymisji i deklaruje tymczasowym władzom swojego kraju pomoc w zaprowadzeniu konstytucyjnego porządku.

Bakijew nazywa opozycyjny przewrót "zbrojnym przejęciem władzy". - Nie uznaję swojej dymisji. To jednak nie oznacza, że chcę jutro wrócić do Kirgistanu jako prezydent. Nie zamierzam wracać do Kirgistanu w charakterze prezydenta - oświadczył na konferencji prasowej.

"Parlament rozpuszczony, sądu konstytucyjnego nie ma"

Były prezydent radził władzom tymczasowym w Biszkeku, aby powróciły w swoich działaniach na obszar konstytucji, bo "parlament rozpuszczony i sądu konstytucyjnego nie ma. Nie wiadomo, kto będzie jutro prezydentem, kto premierem, a kto posłem".

Bakijew ogłosił, że zamierza zwrócić się do ONZ, Rady Europy, Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych i Rosji o udzielenie wsparcia materialnego mieszkańcom Kirgistanu. Obalony prezydent prosi również międzynarodowe organizacje, aby pomogły powstrzymać wojnę domową w Kirgistanie.

Rosja była niezadowolona, bo Bakijew dzierżawił bazę wojskową Amerykanom

Na konferencji prasowej Bakijew podkreślił, że jednym z czynników odsunięcia go od władzy było niezadowolenie Rosji z jego wcześniejszej decyzji w sprawie przedłużenia dzierżawy przez Amerykanów bazy Manas, wykorzystywanej do transportu wojsk do Afganistanu. - (red. Miedwiediew i Putin) powiedzieli mi: "Dlaczego popierasz tę bazę Manas, to nas niepokoi, to nam nie pasuje" - mówił Bakijew - Rosyjskiemu kierownictwu nie podobała się baza i czynnik ten również odgrywał pewną rolę (red. w przewrocie) - dodał.

Amerykańską bazę lotniczą Manas otwarto w 2001 roku, by wesprzeć działania wojsk USA i NATO w Afganistanie. Umowy w sprawie bazy, zwanej oficjalnie centrum tranzytowym USA, podpisywał jeszcze Bakijew.

Na początku 2009 roku, gdy kiedy Rosja obiecała Kirgistanowi 2 mld dolarów pomocy, kraj ten ogłosił, że zamknie amerykańską bazę w Manas. Zmienił zdanie, kiedy Amerykanie zapłacili 180 mln dolarów za możliwość pozostania w bazie. 

 

gazeta.pl

 

 

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:
B):evil::silly::dry:
:lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side:
:):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

 
 

Szukaj w serwisie

Czas do 2012

Time now
25. May 2012, 12:49
Count to
21. December 2012, 12:00
Time left
210 days
0 hours
10 minutes

Nasza księgarnia

Kup i czytaj
Reklama
Reklama
Reklama