|
Okręty V Floty USA, w tym lotniskowiec USS Eisenhower operujący na wodach zatoki omańskiej, otrzymały zakaz otwierania ognia do irańskiego samolotu Fokker F27, który 21 kwietnia, przez 20 minut unosił się na wysokości 900 metrów nad okrętami, gromadząc informacje o zespole.
Amerykanie informację o incydencie upublicznili dopiero 2 dni temu. Zdarzenie to dowodzi, że jednostki USA na Bliskim Wschodzie mają związane ręce (być może w obawie przed prowokacją) i nie podejmą żadnych działań, bez wyraźnego rozkazu z Waszyngtonu.
Próbując wyjaśnić ten incydent amerykańskiej opinii publicznej, podaje się tłumaczenia, pochodzące ze źródeł w marynarce, że obcy samolot nie był uzbrojony i nie stwarzał zagrożenia dla jednostek. Admirał Gary Roughead, Szef Operacji Morskich, stara się umniejszać to zdarzenie mówiąć, że dopóki irańscy piloci zachowują się profesjonalnie i nieprowokacyjnie, Amerykanie będą szanować ich obecność w przestrzeni międzynarodowej. Innego zdania są natomiast przedstawiciele emiratów położonych w Zatoce Perskiej. Mówią oni, że po raz pierwszy irański samolot szpiegowski zbliżył się tak blisko lotniskowca a brak zdecydowanej reakcji i odstraszania ze strony USA, może zachęcić ich do dalszych i bardziej prowokacyjnych działań. Arabia Saudyjska, Oman i ZEA stały się w ostatnich tygodniach dużo bardziej wrażliwe na zagrożenie stwarzane przez jednostki irańskie. Powodem do wyostrzenia czujnośći był niedawny atak torpedowy i zatopienie południowo-koreańskiego okrętu przez okręt podwodny z Północy. Emiraty z Zatoki boją się powtórzenia podobnej historii na ich wodach. Niepokoi ich zwłaszcza całkowita bierność ze strony USA i Korei Płd na to zdarzenie. Emiraty widzą też związek między prowokacyjnymi taktykami stosowanymi przez Phenian i Teheran i obawiają się, że podobna na nie będzie amerykańska odpowiedź, co nie wróży zbyt dobrze ich bezpieczeństwu.
Jest jeszcze jedno podobieństwo. Podobnie jak między Koreami, "kością niezgody" jest kilka niewielkich wysepek, w tym Baengnyeong, w okolicach której doszło do ataku, tak samo w cieśninie Ormuz rozpala się spór między Iranem a ZEA o prawa do trzech strategicznie położonych wysp. Jakby na potwierdzenie tego, Fokker F27, który 21 kwietnia przeleciał nad USS Eisenhower, wystartował właśnie z jednej z nich, z bazy położonej na wyspie Abu Musa. konserwa
|