Home Teraźniejszość symptomy wojny Korea Płn. zarzuca Seulowi dążenie do wojny

Menu użytkownika

Reklamy

Pomóż utrzymać tę stronę
Pietrek
 
Korea Płn. zarzuca Seulowi dążenie do wojny PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
symptomy wojny
Wpisany przez ap   
Piątek, 21 Maj 2010 08:13

Korea Północna oświadczyła w piątek, iż jest gotowa zerwać wszystkie porozumienia z Seulem, po tym jak Korea Południowa oskarżyła ją o storpedowanie okrętu wojennego na spornym odcinku granicy morskiej. Według Phenianu Korea Południowa dąży do wojny.

 

Seul w czwartek oświadczył, że ma mocne dowody na to, że północnokoreański okręt podwodny w marcu wpłynął na południowokoreańskie wody terytorialne i zaatakował korwetę Cheonan, zabijając 46 marynarzy.

Prezydent Korei Południowej Li Miung Bak zarządził posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego w celu podjęcia decyzji, jak zareagować na informacje uzyskane od międzynarodowej grupy dochodzeniowej.

- Od tej chwili będziemy traktować sytuację jak fazę wojny i stanowczo odpowiemy na wszystkie problemy w stosunkach między północą a południem - oświadczył Północnokoreański Komitet ds. Pokojowego Zjednoczenia Ojczyzny.

- Jeśli marionetkowe Południe wystąpi z "odpowiedzią" i "odwetem", my odpowiemy bezwzględną karą, w tym całkowitym zerwaniem stosunków, zniesieniem porozumienia o nieagresji i rezygnacja ze wszystkich wspólnych projektów współpracy" - podkreślał komitet.

Seul zapewniał wcześniej, że nie ma żadnych planów uderzenia odwetowego, mając przede wszystkim na uwadze ewentualne konsekwencje dla i tak już osłabionej kryzysem gospodarki.

Jednak obawa wybuchu zbrojnego konfliktu natychmiast wpłynęła na rynki w Korei Południowej, czwartej co do wielkości gospodarki Azji, a południowokoreańska waluta, won, znalazł się na najniższym od 10 miesięcy poziomie względem amerykańskiego dolara.

Korea Południowa zapowiedziała, że zamiast podjęcia kroków wojskowych, będzie zabiegała o nałożenie nowych sankcji na Koreę Północną. 

 gazeta.pl

 

"Będziemy uważać tę sytuację za fazę wojny"

Napięcia między Koreą Północną i Południową nasiliły się dzień po tym, jak Seul oskarżył Północ o zatopienie w marcu jednego ze swoich statków wojennych. Korea Północna zagroziła, że wycofa się z paktu o nieagresji, który zawarty został przez obydwa narody. Groźby te są następstwem oskarżeń kierowanych przez Koreę Południową wobec swych północnych sąsiadów, którzy mieli zaangażować się w wojskową prowokację – podała południowokoreańska agencja informacyjna Yonhap.
- Po pierwsze, od teraz Korea Północna będzie uważała obecną sytuację za fazę wojny… – oświadczył Północnokoreański Komitet na rzecz Pokojowego Zjednoczenia Ojczyzny (North's Committee for the Peaceful Reunification of Korea), cytowany przez Yonhap.

Wcześniej prezydent Korei Południowej Lee Myung-bak poinformował, że północnokoreański atak torpedowy na okręt należący do Korei Południowej był równoznaczny z prowokacją militarną i narusza porozumienie o zawieszeniu broni zawarte między obydwoma narodami.

W czwartek w Seulu wspólny komitet śledczy ogłosił ustalenia, z których wynika, że to właśnie północnokoreańska łódź podwodna wystrzeliła torpedę, która doprowadziła do zatonięcia okrętu Korei Południowej. Komitet ten składa się z ekspertów amerykańskich, australijskich, brytyjskich, szwedzkich, a także południowokoreańskich.

Prezydent Korei Południowej Lee Myung-bak obiecał wówczas podjęcie „zdecydowanych” działań przeciwko Korei Północnej w związku z atakiem przeprowadzonym w marcu na południowokoreański okręt.

- Podejmiemy stanowcze działania przeciwko Korei Północnej i zmusimy ją, by przyznała się do swych czynów poprzez silną międzynarodową współpracę, aby mogła ona wrócić do społeczności międzynarodowej jako jej odpowiedzialny członek – powiedział prezydent Lee podczas rozmowy telefonicznej z australijskim premierem Kevinem Ruddem, według informacji przekazywanych przez biuro Lee.

Agencja Yonhap podała, że Krajowa Komisja Obrony Korei Północnej przekazała oświadczenie do oficjalnej telewizji, w którym powtórzyła, że jej marynarka nie storpedowała południowokoreańskiego okrętu, nazywając prezydenta Korei Południowej "zdrajcą".

Phenian zapowiedział też, że porwie na strzępy pakt o nieagresji z Koreą Południową, jeśli Seul spróbuje ukarać kraj za zatonięcie ich okrętu wojennego.

Jeśli Korea Południowa podejmie działania odwetowe, Korea Północna „zareaguje w sposób silny tak bezlitosną karą, jak całkowite zamrożenie stosunków wewnątrz koreańskich, całkowite anulowanie północno-południowego paktu o nieagresji i całkowite wstrzymanie wewnętrznej koreańskiej współpracy” – poinformował komitet Korei Północnej.

W czwartek Korea Północna ponownie zaprzeczyła informacjom, jakoby miała związek z zatonięciem okrętu wojennego w marcu tego roku. Zginęło wówczas 46 członków południowokoreańskiej załogi.

- Ostrzegaliśmy już południowokoreańską grupę zdrajców, by nie wygłaszali bezmyślnych uwag odnośnie zatonięcia statku Cheonan z tej marionetkowej marynarki – tymi słowami zareagowała Krajowa Komisja Obrony Korei Północnej, cytowana przez północnokoreańską agencję informacyjną. - Niezależnie od tego, grupa zdrajców próbowała połączyć tę sprawę z nami, nie oferując przy tym żadnych materialnych dowodów.

- W końcu ogłosiła wyniki swojego wspólnego dochodzenia opartego na zwykłych fałszerstwach – oświadczyła komisja według państwowej agencji KCNA. Komisja nazwała też raport częścią "kampanii oszczerstw".

Agencja Yonhap podała, że Krajowa Komisja Obrony Korei Północnej przekazała oświadczenie do oficjalnej telewizji, w którym powtórzyła, że jej marynarka nie storpedowała południowokoreańskiego okrętu, nazywając prezydenta Korei Południowej "zdrajcą".

Śledczy odkryli jednak fragmenty torpedy, która mogła zatopić jednostkę Cheonan 26 marca. Znalezione fragmenty torpedy to części napędzającej ją turbiny – powiedział reporterom wiceprzewodniczący komitetu, Yoon Duk-yong.

- Część torpedy przypomina rodzaj torped, które eksportowane były z Korei Północnej, a litery i czcionka na torpedzie są takie same, jak te wykorzystywane przez Koreę Północną – powiedział Yoon podczas porannej konferencji prasowej. - Ta torpeda została wyprodukowana w Korei Północnej.

W ramach dochodzenia ustalono, że mała lub średniej wielkości północnokoreańska łódź podwodna "wystrzeliła torpedę, która zatopiła okręt Cheonan i wycofała się do swojej granicy" – stwierdził Yoon.

Południowokoreański okręt o wyporności 1200 ton miał na pokładzie 104 marynarzy i znajdował się wówczas na Morzu Żółtym, w pobliżu kwestionowanej granicy morskiej między Koreą Południową i Północną.  

Biały Dom poparł raport, mówiąc, że "prowadzi on w sposób wyraźny do wniosku, że Korea Północna jest odpowiedzialna za ten atak".

- Ten akt agresji jest jeszcze jednym przykładem niemożliwego do zaakceptowania zachowania Korei Północnej i złamania prawa międzynarodowego – oświadczył sekretarz prasowy Białego Domu Robert Gibbs. - Ten atak stanowi wyzwanie dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa i jest naruszeniem porozumienia o zawieszeniu broni.

W oświadczeniu poinformowano także, że prezydent Barack Obama rozmawiał w poniedziałek z prezydentem Korei Południowej Lee Myung-bakiem i "jasno powiedział, że Stany Zjednoczone popierają Republikę Korei, zarówno pod względem działań zmierzających do wymierzenia sprawiedliwości za 46 marynarzy, którzy zginęli w tym ataku, jak i pod względem obrony w przypadku przyszłych aktów agresji".

- Korea Północna musi zrozumieć, że agresywność wobec sąsiadów i prowokacja wobec społeczności międzynarodowej są znakami słabości, a nie siły – powiedział Gibbs w wydanym oświadczeniu. - Takie niedopuszczalne zachowanie tylko pogłębia izolację Korei Północnej.

Stany Zjednoczone zobowiązane są umową, że będą wspierać Koreę Południową, jeśli ta zaangażuje się w działania wojenne.

Tłumaczenie: Onet.pl

 

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:
B):evil::silly::dry:
:lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side:
:):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

Zmieniony: Piątek, 21 Maj 2010 11:53
 
 

Szukaj w serwisie

Czas do 2012

Time now
25. May 2012, 13:04
Count to
21. December 2012, 12:00
Time left
209 days
23 hours
55 minutes

Nasza księgarnia

Kup i czytaj
Reklama
Reklama
Reklama