Home Teraźniejszość symptomy wojny Korea Północna grozi całemu światu

Menu użytkownika

Reklamy

Pomóż utrzymać tę stronę
Pietrek
 
Korea Północna grozi całemu światu PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
symptomy wojny
Wpisany przez Andrzej Puchalski   
Piątek, 22 Maj 2009 08:15

Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna  – państwo totalitarne, komunistyczne powstałe w północnej części Półwyspu Koreańskiego po II wojnie światowej na terenach zajętych przez Armię Czerwoną. Totalitarną władzę sprawuje oparta na idei dżucze monopartia, Koreańska Partia Pracy. Graniczy z: Rosją na północnym wschodzie, Chinami na północy, Republiką Korei (Koreą Południową) od południa. W Chinach oraz w samej Korei Północnej kraj zwany jest Pukchosŏn.  Ostatnie 2 miesiące Korei Północnej to ciągłe groźby całemu światu.


Począwszy od próby rakiety dalekiego zasięgu której Korea Płn. dokonała na początku kwietnia  Korea Płn. zagroziła samolotom pasażerskim Korei Płd. z powodu manewrów wojskowych które odbywają się corocznie przy udziale Korei PŁd i USA. Oskarżyła Seul o prowokowanie wojny nuklearnej - poinformowała agencja Yonhap. Phenian oskarża Seul o próbę sprowokowania wojny nuklearnej, ponieważ ćwiczenia mają się odbyć mimo szczególnie napiętej sytuacji na Półwyspie Koreańskim, następnie Korea Północna utworzyła specjalną jednostkę wojskową do spraw cyber-wojny -  Oddział ma liczyć około 100 osób personelu, wyszkolonego głównie na wydziale informatyki uniwersytetu w Phenianie. Wydział ma być oczkiem w głowie lidera Korei Północnej Kim Dzong Ila, znanego z zainteresowania technologiami komputerowymi. Znane jest jego powiedzenie, iż ten kto nie umie korzystać z komputera "to jeden z trzech największych idiotów XXI wieku" - pozostali, według północnokoreańskiego lidera, to osoby palące i takie, które nie lubią muzyki..Zdaniem Korei Południowej, Phenian szkoli głównie hakerów, zbierających tajne dane z innych państw. Korea Płn. jest mocarstwem nuklearnym, które posiada technologię miniaturyzowania ładunków atomowych - twierdzi  "Times" powołując się na dokumenty i ekspertów ds. wywiadu i obronności. Według nich Północni Koreańczycy potrafią zmniejszać głowice z ładunkiem nuklearnym do rozmiaru umożliwiającego zamontowanie ich na rakietach krótkiego i średniego zasięgu. Niektóre pociski mogą być wystrzeliwane z ruchomych wyrzutni, co czyni trudnym wykrycie ich przez satelity. Na początku Maja Korea zagroziła całemu światu przeprowadzeniem nowych prób nuklearnych, jeśli Rada Bezpieczeństwa ONZ nie wycofa się z krytycznego stanowiska, jakie zajęła po wystrzeleniu na początku kwietnia północnokoreańskiej rakiety dalekiego zasięgu.Korea Północna po raz kolejny zagroziła  rozbudową swego arsenału atomowego, odrzucając też możliwość wznowienia rokowań z USA, które oskarżyła o prowadzenie "wrogiej polityki". "Analiza polityki, prowadzonej w ciągu pierwszych stu dni administracji Baracka Obamy jasno wskazuje, iż amerykańskie podejście do KRLD pozostaje wrogie" - podkreślono w komunikacie MSZ, przekazanym przez północnokoreańską agencję KCNA.

"To fakt, że Korea Płn. posiada broń nuklearną. Nie lubię sytuacji, w której muszę przyznać, iż jakiś kraj wszedł w posiadanie broni nuklearnej, ale trzeba stawić czoła rzeczywistości" - cytuje "Times" szefa Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Mohameda ElBaradeia.
"Niczego nie osiągniemy zasiadając przy stole rokowań ze stroną, która niezmiennie traktuje nas wrogo (...) KRLD wzmocni swą militarną ochronę atomową, tak jak zapowiadała wcześniej" - napisano w oświadczeniu MSZ Korei Płn.
Tym samym Phenian odrzucił gest administracji Obamy, która sugerowała w ostatnim czasie możliwość nawiązania bezpośrednich rokowań z Koreą Północną w zamian za powrót tego kraju do rozmów sześciostronnych w sprawie programu atomowego, prowadzonych w Pekinie przez oba państwa koreańskie, USA, Chiny, Rosję i Japonię. W Pekinie rozmowy na temat północnokoreańskiego programu atomowego rozpoczął  specjalny wysłannik administracji amerykańskiej Stephen Bosworth. W ciągu dnia ma udać się do Seulu.
Bosworth potwierdził po przylocie do stolicy Chin, iż Waszyngton gotów jest bezpośrednio rozmawiać z Phenianem. "Jesteśmy przekonani, że rozwiązanie obecnych problemów i wynikających z nich napięć może nastąpić wyłącznie w wyniku dialogu i negocjacji" - zaznaczył po spotkaniach z chińskimi urzędnikami. W ocenie Daniela Pinkstona z niezależnego ośrodka badawczego International Crisis Group, rakieta dalekiego zasięgu Taepodong-2, wystrzelona przez Koreę Płn. na początku kwietnia nie nadaje się do przenoszenia ładunku nuklearnego, ponieważ zamontowanie go wymaga długich prac, w czasie których jest ona narażona na atak. Rzeczywistym zagrożeniem są rakiety krótszego zasięgu.
Pinkston sądzi, iż północnokoreańskie odmiany radzieckich rakiet Scud mogą trafić cele w Korei Płd., rakiety Nodong obejmują swym zasięgiem Japonię, Toksa uchodzą za trafiające precyzyjnie w cel w promieniu 120 km, zaś ruchome Musudan mogą zagrozić nawet amerykańskiej bazie na wyspie Guam.

"Times" przypomina, iż dotychczas eksperci wojskowi przekonani byli, że Korea Płn. posiadająca m.in. głowice z bronią chemiczną i biologiczną zamontowane na pociskach artyleryjskich, może wyrządzić znaczne szkody Korei Płd., ale podawali w wątpliwość zdolność uderzenia w cele poza Półwyspem Koreańskim.

Dzisiaj Korea Płn. ostrzega, by statki trzymały się z dala od jej bazy rakietowej
Chodzi o położony na wschodzie kraju portu Kim Czhek, niedaleko którego znajduje się baza rakietowa. Według Japonii, Korea Północna przygotowuje się do testu rakiety krótkiego zasięgu. Kim Czhek położone jest nad Morzem Japońskim, około 40 kilometrów na południowy wschód od bazy rakietowej, skąd w kwietniu wystrzelono rakietę dalekiego zasięgu.

Północnokoreańskie ostrzeżenie usłyszała w czwartek jednostka japońskiej straży wybrzeża patrolująca Morze Japońskie. Wynikało z niego, że do 30 maja statki mają się trzymać w odległości 130 km od Kim Czhek - relacjonował rzecznik japońskiej straży Masahiro Ichijo.
Korea Północna nie podała powodu, dla którego wydała ostrzeżenie. Ichijo powiedział, że 130 km to stosunkowo krótki dystans biorąc pod uwagę wielkość Morza Japońskiego. Miasta leżące na wschodnim wybrzeżu Korei Północnej i północno- zachodnim wybrzeżu Japonii oddziela właśnie Morze Japońskie i około 1000 kilometrów w linii prostej.
Czy Korea Płn szykuje się do wojny czy to tylko próba zastraszenia całego świata i spowodowania nowego wyścigu zbrojeń nuklearnych?
Oatanie wydarzenia na lini Iran - Izrael zdają sie potwierdzać grożbę wybuchu nowej wojny.

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:
B):evil::silly::dry:
:lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side:
:):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

Zmieniony: Sobota, 27 Czerwiec 2009 10:09
 
 

Szukaj w serwisie

Czas do 2012

Time now
10. February 2012, 06:08
Count to
21. December 2012, 12:00
Time left
315 days
5 hours
51 minutes

Nasza księgarnia

Kup i czytaj
Reklama
Reklama
Reklama