|
symptomy wojny
|
|
Wpisany przez ap
|
|
Wtorek, 03 Sierpień 2010 18:57 |
Izraelskie siły bezpieczeństwa potwierdziły, że doszło dzisiaj do wymiany ognia na granicy izraelsko-libańskiej. Są zabici i ranni - poinformowały źródła w libańskich siłach bezpieczeństwa i świadkowie.
Według libańskich sił bezpieczeństwa w izraelskim ostrzale rakietowym zginęło trzech libańskich żołnierzy i jeden dziennikarz. Czterech innych libańskich żołnierzy przewieziono do szpitala. Świadkowie mówią, że rannych zostało też dwóch izraelskich wojskowych. Telewizja szyickiego ugrupowania Hezbollah podała, że zginął izraelski oficer.
Wcześniej izraelskie źródła informowały o braku doniesień o ewentualnych ofiarach, libańskie źródła wojskowe mówiły jedynie o rannych - libańskim żołnierzu i cywilu. Według libańskich źródeł wojskowych na granicy libańsko-izraelskiej doszło do wymiany ognia z użyciem pocisków rakietowych i broni automatycznej.
Izraelskie siły bezpieczeństwa potwierdzają, że doszło do starcia. Według nich wojskowi inżynierowie, którzy pracowali na granicy, zostali ostrzelani przez libańskich żołnierzy. Żołnierze izraelscy odpowiedzieli ogniem.
Władze izraelskie wydały oświadczenie, w którym winą za, jak napisano, "poważny" incydent obarczają rząd libański, przestrzegając przed "możliwymi konsekwencjami w przypadku kontynuowania przemocy".
Pierwszy incydent od wojny w 2006 roku
To pierwszy od roku 2006 incydent na tej granicy, który pociągnął za sobą ofiary w ludziach - pisze agencja Reuters, przypominając o wojnie między Izraelem a Hezbollahem, która kosztowała życie 1,2 tys. Libańczyków i 160 Izraelczyków. Wojnę zakończyła rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ, nakładająca blokadę na dostawy broni dla Hezbollahu oraz zabraniająca temu ugrupowaniu operowania w pobliżu granicy z Izraelem. Od tamtego czasu na granicy libańsko-izraelskiej panował względny spokój.
ONZ zaapelowała we wtorek do Izraelczyków i Libańczyków o "maksymalną powściągliwość".
|