Czworo Palestyńczyków zginęło, a trzynaścioro zostało rannych w ciężkich starciach z izraelską armią w Strefie Gazy. Według rządzącego Strefą Hamasu, pociski izraelskich czołgów trafiły m.in. w dom. Wśród rannych są dzieci. Wcześniej siły państwa żydowskiego ostrzelały tunele przemytnicze w Strefie.
Według palestyńskiego resortu zdrowia izraelskie uderzenie zabiło cztery osoby. Trzynaście innych, w tym dzieci, odniosło rany. Według rzecznika ministerstwa zdrowia Strefy Gazy, Adhama Abu Salmii, izraelskie pociski trafiły w dom na wschód od miasta Gaza. Jak twierdzą policjanci z rządzonej przez terrorystyczny Hamas Strefy, teren ostrzelały czołgi. Izrael na razie nie skomentował tych wydarzeń.
Palestyńczycy strzelają z moździerzy, Izrael używa czołgów
Wcześniej armia państwa żydowskiego przypuściła serię ataków na cele palestyńskich bojowników w Strefie. Atak wymierzony był m.in. w tunele, którymi do objętej blokadą enklawy szmuglowana jest broń. W atakach - według Palestyńczyków - rannych zostało 19 osób. Wcześniej, w sobotę 19 marca, Palestyńczycy ostrzelali terytorium Izraela zaporowym ogniem z moździerzy. Strefa między miastem Gaza a granicą palestyńsko-izraelską jest bardzo niespokojna, często dochodzi w niej do koncentracji wojsk. Libia: nowe ofiary walk, francuski lotniskowiec w akcji mig, PAP, Reuters, AP Lotniskowiec Charles De Gaulle wypływa z Tulonu  Fot. AP/Francois Mori Samoloty francuskiego lotniskowca atomowego Charles de Gaulle weszły do akcji nad Libią. Inne myśliwce zachodnich sił zaatakowały samolot armii Muammara Kaddafiego. Najnowsze doniesienia z Libii mówią o co najmniej 10 nowych ofiarach krwawych walk. Dwa myśliwce Rafale z lotniskowca Charles de Gaulle odbyły lot rozpoznawczy, nie używając swego uzbrojenia - poinformował dziś w Paryżu rzecznik francuskich sił zbrojnych, pułkownik Thierry Burkhard.
Francuski lotniskowiec wkracza do akcji w Libii
"Charles de Gaulle" opuścił w niedzielę wieczorem bazę francuskiej marynarki wojennej w Tulonie na południu Francji i wyruszył do Libii. Lotniskowiec dołączył do misji utrzymania strefy zakazu lotów nad Libią oraz chronienia libijskiej ludności cywilnej przed atakami wojsk Muammara Kadafiego, którą sprzymierzone państwa, w tym przede wszystkim Francja, Wielka Brytania i USA, rozpoczęły w sobotę, 19 marca 2011. Francuskie lotnictwo zaatakowało w sobotnie popołudnie jednostki armii Muammara Kaddafiego. Później amerykańskie okręty ostrzelały stanowiska obrony przeciwlotniczej armii reżimu. Kolejne dni przyniosły dalsze ataki na cele w Libii, do akcji włączyły się też amerykańskie samoloty. Według najnowszych informacji telewizji Al-Dżazira zachodnie lotnictwo zaatakowało samolot armii libijskiego dyktatora. Bojowy samolot zmierzał w kierunku nieformalnej stolicy libijskich powstańców - Bengazi.
Oblężenie i bombardowanie Zintan, nowe ofiary
Najnowsze doniesienia z Libii mówią o ok. 10-15 ofiarach bombardowań leżącego na zachodzie kraju miasta Zintan przez siły wierne Kaddafiemu. - Po bombardowaniu siły Kadafiego wycofały się ze wschodniej części Zintan. Myślę, że chcą się przegrupować - powiedział agencji Reuters Abdulrahman, mieszkaniec miasta. - Nie wycofali się jednak z północnej części miasta. Jest tu jeszcze wielu żołnierzy, wspieranych przez 50-60 czołgów i wiele pojazdów. Sytuacja jest zła - dodał. Wcześniej o podjętej przez siły rządowe próbie zajęcia miasta, leżącego przy granicy z Tunezją około 130 kilometrów na południe od stolicy kraju, Trypolisu, informowała Al-Dżazira. Według informacji z Zintan, miasto opuściła większość mieszkańców. Ludzie szukają schronienia w pieczarach w pobliskich górach.
Rebelianci żądają zakończenia oblężeń miast
Tymczasem libijscy rebelianci, którzy spotkali się dziś w Tobruku ze wysłannikiem ONZ w Libii, wysunęli wobec reżimu żądania szybkiego zawieszenia broni i odstąpienia przez armię Kaddafiego od oblężenia libijskich miast, znajdujących się w ich rękach. Z kolei NATO zapowiedziało, że wkrótce przystąpi do kontrolowania płynących do Libii statków i będzie egzekwować embargo na dostawy broni do tego kraju. Kontrolowane mają być jednostki, wobec których pojawią się podejrzenia, że mogą naruszać embargo, nałożone przez Radę Bezpieczeństwa ONZ. Ambasadorowie państw Sojuszu Północnoatlantyckiego porozumieli się w tej sprawie dziś w Brukseli.
Nocne naloty: atak na port, zniszczony poradziecki sprzęt
Według libijskich władz w ciągu ubiegłej nocy zachodnie samoloty uderzyły m.in. w budynki portowe na wschód od Trypolisu i zniszczyły kilka pojazdów wojskowych. Reporter Reutersa, któremu władze pokazały miejsce ataku, informował o czterech poradzieckich ciężarówkach, zniszczonych po tym, jak zawalił się stojący obok nich budynek gazeta.pl
|