Home Teraźniejszość symptomy wojny Wzrost napięcia w Iranie - "Śmierć dyktatorowi, tu umrzemy!"

Menu użytkownika

Reklamy

Pomóż utrzymać tę stronę
Pietrek
 
Wzrost napięcia w Iranie - "Śmierć dyktatorowi, tu umrzemy!" PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
symptomy wojny
Wpisany przez onet.pl   
Sobota, 13 Czerwiec 2009 17:02
Oburzeni wynikami wyborów w Iranie, które wygrał obecny prezydent Mahmud Ahmadineżad, zwolennicy kandydata umiarkowanego, Mir Hosejna Musawiego, protestowali w Teheranie. Zwycięstwo wyborcze Ahmadineżada uznał za "prawdziwe święto" i "wielki sukces" najwyższy przywódca duchowo-polityczny kraju ajatollah Sajed Mohammad Ali Chamenei.
 
Zwolennicy Musawiego protestujący na ulicach Teheranu
 
- Udział ponad 80 procent wyborców i 24 miliony głosów oddanych na wybranego prezydenta to prawdziwe święto, które może zagwarantować postęp kraju, bezpieczeństwo narodowe i trwałą radość - powiedział najwyższy autorytet kraju.

Na ultrakonserwatywnego Ahmadineżada głosowało według irańskiego MSW, któremu podlega organizacja wyborów, 24,5 mln wyborców (62,63 proc.) z 39 mln, którzy uczestniczyli w głosowaniu.

Kilka tysięcy zwolenników byłego premiera, na którego w pierwszej turze wyborów oddało w piątek głosy 33,75 procent wyborców, zgromadziło się spontanicznie w centrum stolicy, zarzucając "nieprawidłowości" w głosowaniu. Część protestujących niosła zielone symbole opozycji.

Wznosili okrzyki: "Dyktatura, dyktatura!". Niesiono zdjęcia Musawiego, który zaraz po ogłoszeniu w piątek wyników zarzucił nieprawidłowości w liczeniu głosów i sam ogłosił się zwycięzcą wyborów.

Kilkuset protestujących zablokowało jedną z głównych arterii miasta, aleję Vali-e Asr.

Nieco później zwolennicy 67-letniego Musawiego zebrani pod biurem swego kandydata krzyczeli "Tu zostaniemy, tu umrzemy!". W innych punktach miasta, wykrzykując: "Śmierć dyktatorowi", obrzucali kamieniami policję i podpalali kosze na śmieci.

Wczesnym popołudniem w sobotę doszło w różnych punktach miasta do starć z policją uzbrojoną w pałki, która rozproszyła brutalnie kilkuset manifestantów m.in. w pobliżu siedziby MSW, które .

- Wzywam młodych do zachowania czujności, proszę zwolenników kandydatów, aby unikali czynnych i słownych prowokacji - powiedział Chamenei.

W swoim wystąpieniu Chamenei zaznaczył, że "wybrany prezydent jest prezydentem wszystkich Irańczyków i wszyscy powinni popierać go i mu pomagać".

Konserwatywny następca Ruhollaha Chomeiniego, założyciela Islamskiej Republiki Iranu, sprawujący swoją funkcję od 20 lat Chamenei ocenił, że piątkowe wybory to "dowód na to, że po 30 latach Iran jest uodporniony i niezłomny wobec agresji politycznej i psychologicznej".

Do głosowania w piątkowych wyborach uprawnionych było 46 mln spośród 70 mln obywateli. Frekwencja wyniosła 85 proc.

Pozostali dwaj kandydaci to reformator, były przewodniczący parlamentu, Mehdi Karubi i konserwatysta, chcący jednak przyjąć bardziej umiarkowany kurs w polityce zagranicznej niż Ahmadineżad, Mohsen Rezai. Na Rezaia oddano 1,73 procent głosów, a na Karubiego - 0,85 procent.

Karubi ocenił w sobotę, że rezultaty ogłoszone przez MSW są "nielegalne" i "nie do przyjęcia".
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:
B):evil::silly::dry:
:lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side:
:):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

Zmieniony: Sobota, 27 Czerwiec 2009 10:04
 
 

Szukaj w serwisie

Czas do 2012

Time now
25. May 2012, 19:53
Count to
21. December 2012, 12:00
Time left
209 days
17 hours
6 minutes

Nasza księgarnia

Kup i czytaj
Reklama
Reklama
Reklama