|
symptomy wojny
|
|
Wpisany przez ap
|
|
Niedziela, 05 Lipiec 2009 18:40 |
Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden powiedział w rozmowie z telewizją ABC, że Biały Dom nie będzie "stawać na drodze" Izraelowi, jeśli ten zdecyduje się usunąć nuklearne zagrożenie Iranu metodą militarną.
- Izrael ma prawo samodzielnie określać sposób działania w stosunku do irańskiego zagrożenia nuklearnego niezależnie od tego, co zdecyduje się zrobić administracja prezydenta Obamy - powiedział Biden telewizji ABC. Zapytany wprost, czy administracja Obama będzie starała się powstrzymać izraelski atak na Iran, Biden odpowiedział: "Izrael może decydować samodzielnie - jako niepodległy kraj - co znajduje się w jego interesie i co chce zrobić w sprawie Iranu, albo jakiejkolwiek innej".
- Jeśli rząd Netanjahu (Benjamin Netanjahu, premier Izraela - przyp.red.) zdecyduje się podjąć działanie inne od tych stosowanych obecnie, to jest to jego suwerenne prawo. To nie jest nasz wybór - mówił dalej wiceprezydent USA.Podczas wywiadu Biden zasugerował, że Biały Dom będzie zaostrzał swój stosunek do kwestii irańskiego programu nuklearnego. Powiedział, że oferta dialogu jaką Obama wystosował wobec Teheranu wciąż "jest na stole", ale podkreślił że USA "nie będą dokonywać żadnych ustępstw", aby do takich negocjacji w ogóle doszło. Gazeta.pl
|