Home Teraźniejszość Nauka Przebiegunowanie: Czy czeka nas kataklizm?

Menu użytkownika

Reklamy

Pomóż utrzymać tę stronę
Pietrek
 

Warning: preg_match() [function.preg-match]: Compilation failed: regular expression is too large at offset 45 in /home/polacym/domains/przyszloscwprzeszlosci.info/public_html/components/com_comment/joscomment/utils.php on line 607

Warning: preg_match() [function.preg-match]: Compilation failed: regular expression is too large at offset 45 in /home/polacym/domains/przyszloscwprzeszlosci.info/public_html/components/com_comment/joscomment/utils.php on line 607
Przebiegunowanie: Czy czeka nas kataklizm? PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
Nauka
Wpisany przez ap   
Poniedziałek, 13 Wrzesień 2010 09:56

Nieregularnie, co kilkaset tysięcy lat, zdarza się arcyciekawe zjawisko - zamiana biegunów Ziemi. Miłośnicy apokalips lubią nim straszyć, twierdząc, że to dowód zbliżającej się zagłady w 2012 roku. Jak szybkie może być takie przebiegunowanie? Czy jest się czego bać?



Mechanizm powstawania i podtrzymywania pola magnetycznego Ziemi nie jest zrozumiały. Istnieją tylko mniej lub bardziej wiarygodne teorie na ten temat. Najpowszechniejsza widzi jego źródło w strumieniach płynnego żelaza krążących w jądrze planety.

Taki mechanizm "płynnego magnesu" wyjaśniałby również możliwość przemieszczania się biegunów. Dlaczego jednak co jakiś czas miałyby one nagle zamieniać się miejscami - nie wiadomo w ogóle, ale zjawisko takie faktycznie występuje, średnio co kilkaset tysięcy lat.

Nieprawdopodobne tempo

Słowa "nagle" nie należy rozumieć zbyt dosłownie - według większości badań taka "nieoczekiwana zmiana miejsc" trwa kilka tysięcy lat. W skali geologicznej to jest mgnienie oka, w skali naszej cywilizacji - proces rozległy, nie do ogarnięcia.

Pojawiają się jednak pojedyncze doniesienia, że może ono zachodzić szybciej, niemal w mgnieniu oka, nawet w ludzkiej perspektywie - w ciągu stuleci, a może nawet lat.

Pierwsza taka sugestia pojawiła się w 1995 roku, wskutek badań skał w Steen Mountain, w amerykańskim stanie Oregon. Nie zyskała jednak uznania uczonych, zajmujących się paleomagnetyzmem. Nieprawdopodobne wydało się tempo zmian - o sześć stopni w ciągu dnia.

Główne argumenty przeciwko tej sugestii to niemożliwość tak szybkich zmian w polu magnetycznym generowanym przez płynne jądro zewnętrzne Ziemi oraz fakt, że elektryczne przewodnictwo wnętrza planety musiałoby ekranować tak szybkie zmiany.

Nowe badania przyniosły wynik mogący wesprzeć teorię nagłych - choć nie aż tak bardzo - zmian. Dowody znaleźli właśnie w miejscowości Battle Mountain, w stanie Nevada, Scott Bogue, geolog z Occidental College w Los Angeles oraz Jonathan Glen z U.S. Geological Survey w kalifornijskim Menlo Park.

Wariujący kompas

Kierunek pola magnetycznego w dawnych czasach można odczytać ze skał. Krystalizujące w nich ferromagnetyczne minerały odzwierciedlają ziemskie pole magnetyczne danego, konkretnego momentu dziejów - taki zapis Bogue i Glen porównują do zamarzniętego kompasu.

Szczególnie cenna jest zastygająca wulkaniczna lawa, której wiek można precyzyjnie określić. Kiedy zaś erupcje i wypływy magmy powtarzają się, tworzą geologiczną relację zmian w polu magnetycznym. Taki właśnie zapis sprzed 16 milionów lat znaleziono w miejscowości Battle Mountain.

Wśród dobrze zachowanych kolejnych wypływów lawy jeden zwrócił uwagę naukowców. Zastygająca już lawa była na nowo nagrzewana przez napływające kolejne warstwy przez około rok - jak oceniają badacze. Nowe warstwy powodowały remagnetyzację już zastygłych, jak wynika z badań - aż o 53 stopnie. W odniesieniu do tempa zastygania lawy daje to oszałamiające tempo zmiany kierunku pola magnetycznego - aż o jeden stopień tygodniowo!

Inni uczeni powątpiewają jednak w prawdziwość wyników, które mają być opublikowane w periodyku "Geophysical Research Letters".

Na przykład Dennis Kent, paleomagnetyk z Rutgers University w Piscataway, wskazuje na nikłe prawdopodobieństwo zdarzenia, że dwa wypływy lawy "trafią" akurat na takie zjawisko, skoro zdarza się ono zaledwie kilka razy na milion lat. Nie można wykluczyć, że jakieś geologiczne zdarzenie zafałszowało magnetyczny zapis w zastygłej lawie.

Czym nam to grozi?

Od ostatniego przebiegunowania upłynęło już 780 tysięcy lat i niektórzy naukowcy spodziewają się, że niedługo (niedługo - w skali geologicznej, oczywiście) może nastąpić kolejne.

Argumentem "za" miałoby być odnotowywane przez ostatnie półtora wieku słabnięcie ziemskiego pola magnetycznego, ale w sytuacji braku jakiejkolwiek teorii wyjaśniającej wędrówki biegunów, takie zjawisko równie dobrze może być dowodem na coś przeciwnego.

Przebiegunowanie, kiedy nawet wreszcie nastąpi, z pewnością jednak nie będzie żadnym końcem świata. Przyjmując nawet za możliwe największe tempo zmian, nie nastąpi to w ciągu jednej grudniowej nocy 2012 roku, jak głoszą niektórzy pseudonaukowcy.

Podawanie i przewidywanie w ogóle daty takiego wydarzenia jest w ogóle dość śmieszne, zważywszy na to, że nie ma powodu, żeby akurat najbliższe przebiegunowanie miało być rekordowo szybkie. Nawet jeśli zaczęłoby się jutro, raczej nikt z nas nie ma szans doczekać końca tego procesu.

Zamiana biegunów miejscami z pewnością byłaby mocno kłopotliwa dla nawigacji, ale zniszczenie wszystkich urządzeń elektrycznych wskutek zmiany orientacji pola magnetycznego, z czym się można spotkać, jest znacznie mniej prawdopodobne niż uszkodzenie telefonu wskutek kręcenia się z nim na karuzeli. Dla urządzeń elektrycznych nieporównanie groźniejsze są burze słoneczne, ale również w ich przypadku nie ma żadnych powodów do paniki.

Artur Jurgawka

źródło informacji: Kopalnia Wiedzy

 

przeczytaj :

Magnetyzm ziemi, a zmiany??

Bieguny magnetyczne Ziemi leżały wzdłuż równika. 

 Był sobie człowiek ...

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Piotr C.   |2010-09-15 12:27:09

Wiemy to co wiemy i dzisiejszy świat nauki opiera całą swoją wiedzę na własnych badaniach tego co było. Jest to zupełnie słuszne bo trudno jest przewidzieć co będzie, mylne jest jednak podejście że wszystko co wiemy jest pewne. Jeszcze do niedawna wydawało się że ziemia jest płaska, później że jest centrum naszego układu słonecznego i że słońce krąży wokół ziemi, nie mieliśmy pojęcia o galaktyce i innych galaktykach. Zastanawiające jest to że były w historii ludzkości cywilizacje, które wiedziały o tym dużo wcześniej niż my.... dziś naukowcy są zaskoczeni tym że to co im udało się ustalić za pomocą komputerów, teleskopów i całej zaawansowanej technologi ..było już znane od wieków. Ale nadal lekceważymy to co nasi poprzednicy starali się nam przekazać... mylnie uznając ich za nieokrzesanych barbarzyńców. Nasza planeta podróżuje w rodzimym układzie słonecznym a on z kolei w galaktyce, która to również pędzi w kosmosie z ogromną prędkością..... nic się nie powtarza, więc szukanie odpowiedzi na pytanie co będzie, bazując tylko na ówczesnej technologi i doświadczeniach dzisiejszych naukowców...mogą okazać się zgubne dla naszej cywilizacji... nasza próżność i wiara w nieomylność dzisiejszej techniki może doprowadzić do takiej samej sytuacji w jakiej znaleźli się nasi praprzodkowie, po nich zostały porozrzucane wieleset tonowe megality i zatopione skrawki miast ... po nas niezostanie niestety nic...
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:
B):evil::silly::dry:
:lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side:
:):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

Zmieniony: Poniedziałek, 13 Wrzesień 2010 10:05
 
 

Szukaj w serwisie

Czas do 2012

Time now
25. May 2012, 21:34
Count to
21. December 2012, 12:00
Time left
209 days
15 hours
25 minutes

Nasza księgarnia

Kup i czytaj
Reklama
Reklama
Reklama