Home Teraźniejszość Nauka Genetyczny kamień filozoficzny

Menu użytkownika

Reklamy

Pomóż utrzymać tę stronę
Pietrek
 
Genetyczny kamień filozoficzny PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 
Nauka
Wpisany przez ap   
Piątek, 19 Listopad 2010 11:07

Naukowcy nabierają wprawy w manipulowaniu naszymi genami. Właśnie udało im się stworzyć krew... z komórek skóry.

 

Dokładniej rzecz biorąc, krew powstała z pobranych od ochotników fibroblastów, czyli najpowszechniej występujących w naszych ciałach komórek tkanki łącznej. Do przemiany - której redaktorzy tygodnika "Nature" nie wahali się nazwać "alchemiczną" - wystarczyło dostarczenie z zewnątrz genu OCT4 i specjalny koktajl czynników białkowych. Z potraktowanych w ten sposób fibroblastów naukowcy w kilka tygodni uzyskali komórki prekursorowe krwi, a więc takie, z których powstają krwinki różnych rodzajów.

Wygląda na to, że rok 2010 jest przełomowy dla rozwoju zupełnie nowej dziedziny inżynierii genetycznej zajmującej się - w uproszczeniu - kompletnym przeprogramowaniem funkcji komórek. Wiadomo, że niemal w każdej żywej komórce znajduje się 100 proc. naszej informacji genetycznej. Chodzi o to, że aktywna jest tylko jej część. Dzięki temu jedne komórki stają się np. komórkami wątroby, a inne - skóry. Jeszcze kilka lat temu sądzono, że ten proces różnicowania (specjalizacji) komórek jest nieodwracalny. 

Wielkie nadzieje pokładano w komórkach macierzystych, które są zdolne do przekształcania się w dowolną tkankę organizmu. Uzyskiwano je z ludzkich zarodków albo z dorosłych komórek, cofając ich zegar biologiczny (tj. odmładzając). Wierzono, że dzięki nim będzie możliwe np. odtwarzanie uszkodzonych narządów. Problem w tym, że takie komórki - zdolne do dowolnego przekształcania - mogą zachowywać się też jak nowotwór.

Ale ostatnio okazało się, że istnieje jeszcze inna, znacznie bezpieczniejsza metoda "produkcji" komórek różnego typu. Nie potrzeba do tego komórek macierzystych. Wystarczy w zwykłej komórce (np. skóry) zidentyfikować te z genów, które są molekularnymi włącznikami i zawiadują procesem definiowania tożsamości komórki. Ich pobudzenie powoduje uruchomienie całej kaskady procesów, które prowadzą ostatecznie do kompletnej wymiany "genetycznej dekoracji". I komórka zmienia swoją funkcję i przeznaczenie. Pierwszy raz taka sztuka udała się w 2008 r. naukowcom z Hiszpanii i USA, którzy na łamach PNAS poinformowali o udanej próbie bezpośredniej (tj. bez fazy odróżnicowania) przemiany mysich fibroblastów w komórki układu odpornościowego. Potem - już w tym roku - w "Nature" pokazano, że ze skóry da się także wytworzyć neurony i tkankę mięśnia sercowego (opisywaliśmy te osiągnięcia dwa miesiące temu). Teraz, po raz pierwszy, taką alchemiczną przemianę przeprowadzono na komórkach ludzkich.

"Wkrótce będziemy w stanie stworzyć niemal wszystko z prawie wszystkiego" - podsumował doniesienie Ian Wilmut, kierownik zespołu, który jako pierwszy sklonował ssaka - owieczkę Dolly.

Adam Wawrzyński

 

Źródło: Gazeta Wyborcza
 

 

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Blad   |2010-11-19 12:10:45
Czy w taki właśnie sposób, przed wiekami, powstał Homo Sapiens? Dla człowieka powoli staje się to możliwe. Myślę że niedługo będziemy szukać odpowiedzi na pytanie kto bawił się naszymi genami. Bo na pytanie czy jest to możliwe, nauka już znalazła odpowiedź
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:
B):evil::silly::dry:
:lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side:
:):P:unsure::woohoo:
:huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

 
 

Szukaj w serwisie

Czas do 2012

Time now
25. May 2012, 21:37
Count to
21. December 2012, 12:00
Time left
209 days
15 hours
22 minutes

Nasza księgarnia

Kup i czytaj
Reklama
Reklama
Reklama