Tak będzie. Absolutnie. To skuteczna forma protestu! Sytuacja jest coraz trudniejsza - i nie chcemy banków, które zamiast nam pomagać, wzbogacają się naszym kosztem - powiedział korespondentowi RMF FM zdesperowany paryżanin. Ale zdania są podzielone. To jedna wielka głupota! Jeżeli banki zbankrutują, to kryzys będzie jeszcze większy, będzie więcej bezrobocia i biedy - oburza się kobieta, która obawia się, że Francja będzie musiała błagać o unijną pomoc - tak jak Grecja czy Irlandia.
Były gwiazdor futbolu, który jest milionerem, zapowiedział, że sam uda się 7 grudnia do banku, by opróżniając swoje konta dać przykład innym. Minister ekonomii apeluje do Cantony, by się opanował, bo jego akcja może mieć katastrofalne skutki.