|
gospodarka
|
|
Wpisany przez Piotr C.
|
|
Sobota, 29 Sierpień 2009 13:52 |
|
W piątek trzy kolejne amerykańskie banki ogłosiły upadłość, co oznacza, że jak dotąd w tym roku zbankrutowało ich 84. Branża nadal ma problemy z pogarszającą się jakością swoich portfeli kredytowych.
 Organy nadzoru przejęły kontrolę nad Affinity Bank of Ventura w Kalifornii, Bradford Bank w Baltimore i Mainstreet Bank w Forest Lake w Minnesocie. Łącznie te trzy upadłości będą kosztować rządowy fundusz gwarancyjny około 446 milionów dolarów.
Federal Deposit Insurance Corp podał w czwartek, że na koniec drugiego kwartału dysponował 10,4 mld USD. Agencja zauważyła jednak, że sumę tę należy uzupełnić o 32 miliardy odłożone na poczet upadłości banków w przyszłym roku.
Przewodnicząca FDIC, Sheila Bair powiedziała w tym tygodniu, że liczba upadłości będzie rosnąć, ponieważ banki przechodzą bolesny proces reorganizacji strat kredytowych i czyszczenia bilansów.
Te 84 upadłości zanotowane łącznie w tym roku stanowią największy skok od 25 lat. Dla porównania w całym 2007 roku upadły trzy banki.
Bair zauważyła, że banki reagują z opóźnieniem na warunki zewnętrzne, więc będą cierpieć nawet wtedy, gdy sytuacja gospodarcza zacznie się poprawiać.
FDIC poinformowała również w tym tygodniu, że liczba instytucji na jej liście "problemowych" banków wzrosła na koniec drugiego kwartału do 416 z 305 w poprzednim kwartale. Problemowe banki to takie instytucje, których ratingi zostały obniżone z powodu problemów z płynnością, poziomem kapitału lub jakością aktywów.
Czwartkowy raport agencji na temat kondycji sektora bankowego pojawił się w dzień po tym, jak FDIC przyjęła nowe zasady dotyczące inwestycji private equity w zagrożonych bankach. Agencja złagodziła początkowe obostrzenia, co do których krytycy ostrzegali, że mogą odstraszyć tak pilnie potrzebny kapitał. onet.pl
|
|
Zmieniony: Poniedziałek, 25 Styczeń 2010 07:36 |