|
Autorem tekstu jest Wróżka Oriana, większości z nas zioła kojarzą się z niesmacznymi gorzkimi naparami, które wspomagają codzienną ciężką pracę naszego organizmu. Dostępne są w każdej aptece, w formie smakowych herbatek, lub suszonych sypanych mieszanek.
Zioła i różnego rodzaju przyprawy były stosowane od zawsze jako lekarstwa, używały ich nasze prababcie, babcie i ciotki.
Używali ich także wszelkiego rodzaju szamani, magowie, wróżki i wróże, aczkolwiek w nieco innej formie – spalane – służyły im jako kadzidła do okadzania ludzi, pomieszczeń, domów i zwierząt aby odpędzić zło, choroby, niepowodzenie. Okadzanie ziołami służyło do pozbywania się negatywnych, niskich energii i bytów; dziś te praktyki wracają do łask. Okadzając mieszkanie i domowników, pozbywamy się rzuconych uroków czy „złych spojrzeń „ , szerokie zastosowanie mają też przy odpędzeniach, czy egzorcyzmach. Wspomagają też pracę duchową, są wspaniałym dodatkiem ułatwiającym medytację, wszelkiego rodzaju praktyki magiczne oraz służą do oczyszczania ciała i umysłu. Co prawda na rynku mamy ogromny wybór kadzideł i kadzidełek, jednak należy pamiętać iż większość z nas wybiera te najtańsze – a takie kadzidła nie mają w sobie nic, poza sztucznymi barwnikami i chemicznymi substancjami zapachowymi – w związku z czym – nie posiadają żadnych właściwości leczniczych czy ochronnych, poza bardziej lub mniej przyjemnym zapachem…W związku z tym, jeżeli decydujemy się na palenie i używanie kadzideł – wybierajmy te ręcznie robione, np. przez tybetańskich mnichów. Do okadzania pomieszczeń niezbędna będzie kadzielnica i specjalne węgielki podtrzymujące żar, lub płaska, szeroka muszla (ewentualnie miseczka, kociołek) Zarówno jedna metoda jak i druga jest dobra – kadzielnica na pewno jest bardziej praktyczna i wygodniejsza w użyciu, jednak używając muszli łączymy ze sobą cztery żywioły – ziemia ( spalone zioła,węgiel) , powietrze ( dym ) , ogień ( żar ) i woda ( muszla ) . Jest to jednak metoda dla bardziej cierpliwych – zanim się wprawimy w rozpalaniu ziół na muszli minie trochę czasu. Aby okadzić mieszkanie lub osobę ziołami na muszli, należy małym płomieniem podpalać zioła, i delikatnymi dmuchnięciami doprowadzić do rozżarzenia ziół. Dla mniej cierpliwych metoda ta może być nieco irytująca. Można też najpierw rozpalić węgielek, na który wsypujemy czubata łyżeczkę ziół. WYBÓR ZIÓŁ Zioła i mieszanki dobieramy w zależności od tego, co chcemy do siebie przyciągnąć, lub czego chcemy się pozbyć. Jest to bardzo ważne, ponieważ podczas palenia należy powtarzać intencję lub modlitwę. Podstawowym ziołem, które powinniśmy mieć w domu jest Święte Ziele Indian Nawajo, zwane potocznie Białą Szałwią.
Biała szałwia oczyszcza pomieszczenia i ludzi z negatywnej niskiej energii oraz niskich bytów, chroni przed wampirami energetycznymi , oddala rzucone przez kogoś czary i uroki, oddala byty astralne, zabezpiecza ludzi i pomieszczenia podczas rytuałów magicznych, wspomaga mądrość, pobudza intuicję, oczyszcza ciało i umysł. Ma delikatny przyjemny zapach. Po zastosowaniu białej szałwii, należy w pomieszczeniu zapalić Sweet Grass. Szałwia pozostawia pustkę energetyczną, a Sweet Grass wypełnia tą pustkę pozytywną energią, wprowadzając harmonię, spokój i radość , jednocześnie przedłużając działanie ochronne białej szałwii. W zasadzie ich zastosowanie powinno być wspólne, zawsze w tej kolejności. Wrzos - Okadzając dom, zwierzę lub osobę suszonymi kwiatami wrzosu pozbywamy się agresji , zawiści i złości, neutralizujemy nim negatywne nastawienie i nerwową , napiętą atmosferę. Róża – Silnie pachnące płatki lub całe ususzone kwiaty czerwonej lub różowej róży przyciągną do nas nową miłość, pomogą zakończyć konflikty między partnerami , umocnią już istniejący związek, pobudzą namiętność. Takie samo, bardzo silne działanie ma Lubczyk, który można stosować razem z róża, jednak ma on większe i częstsze zastosowanie w magii miłosnej. Płatki róży stosowane są częściej jako „zapach miłości„ , lubczyk natomiast palimy lub dodajemy do eliksirów miłosnych. Rozmaryn – Rozmaryn pomaga w uzyskaniu spokoju wewnętrznego, zachowaniu młodości fizycznej i duchowej. Działa kojąco, pozwala rozstać się z przeszłością, dzięki niemu zachowamy równowagę i sprawiedliwość wewnętrzna i zewnętrzną. Piołun będzie nam niezbędny przy wszelkiego rodzaju praktykach magicznych. Jest doskonały do zaznaczania kręgu, w którym palimy świece, powtarzamy mantrę lub modlimy się w intencji oczyszczenia lub uwolnienia. Świeże gałązki piołunu zawieszamy w wigilię Św. Jana nad drzwiami lub w przedpokoju, suszonym zielem okadzamy najpierw mieszkanie a potem domowników lub osobę, która chcemy uwolnić i oczyścić z niskich energii ,bytów lub myśli. Intencję najlepiej wypowiadać półgłosem lub szeptem, pamiętając, że słowo wypowiedziane jest wiele razy silniejsze niż pomyślane. Cedr niesie ze sobą silną męską energię. Sprzyja pracy i skupieniu, wzmacnia energię otoczenia, jest idealny do okadzania pomieszczeń w których pracujemy : biura, sale , gabinety. Naprawia i wzmacnia aurę pomieszczeń. Bazylia sprzyja magii bogactwa. Podczas odprawiania rytuałów i zaklęć na przyciągnięcie pieniędzy należy spalić gałązkę bazylii w płomieniu złotej świecy. Równie przydatny w przyciąganiu do nas bogactwa jest Cynamon, który ochroni nas przed utratą bogactwa i przyciągnie do nas pieniądze. Cynamon wspomaga także konwencjonalne leczenie, podnosi siły witalne organizmu. Lawenda dodaje delikatnej kobiecej energii. Wprowadza harmonię, przyciąga miłość, łagodzi napięcia i konflikty. Ochroni nas przed nieuczciwością , oczyszcza nieuczciwe intencje osób trzecich.
W miarę poszerzania naszej wiedzy dotyczącej ziół, możemy samodzielnie stwarzać mieszanki, nie trzeba skupiać się nad jednym rodzajem. Często różne zioła, mają bardzo podobne działanie i zastosowanie, więc na początek zalecam mieszanie 2-3 rodzajów . Jeśli jednak nie czujemy się na siłach, lub obawiamy się małej skuteczności naszej kombinacji– polecam kupienie gotowych mieszanek , które są dostępne w większości ezoterycznych sklepów magicznych.
Więcej informacji o autorce artykułu na stronie www.wrozkaoriana.pl wp.pl
|